Sukcesy
Personnel Service wchodzi na giełdę tylnymi drzwiami

Data
01.12.2021
Autor
PulsBiznesu
Firma rekrutacyjna i notowana na NewConnect spółka Trinity połączą się. Powstanie nowe Personnel Service, które wkrótce przeniesie się na GPW.
Personnel Service (PS) i Trinity podpisały umowę określającą zasady ich połączenia. Pierwszym krokiem ma być emisja akcji PS skierowana do wybranych inwestorów, dzięki której spółka zamierza pozyskać 15–25 mln PLN. Roadshow ma się rozpocząć wkrótce, aby zakończyć proces jeszcze w tym miesiącu.
Następnie, pod koniec grudnia lub najpóźniej w styczniu przyszłego roku, notowana na NewConnect spółka Trinity wyemituje akcje, które zostaną objęte przez wszystkich obecnych współwłaścicieli PS, proporcjonalnie do ich udziałów w spółce.
„Trinity podniesie kapitał, uzyskując w ten sposób środki na zakup 100 procent udziałów Personnel Service, a po tej transakcji zmieni nazwę i stanie się Personnel Service” – wyjaśnia Tomasz Hanczarek, prezes PS.
Dodaje, że zarząd rozważał wcześniej wejście na parkiet tradycyjną drogą; uznali jednak, że przy dynamicznym rozwoju firmy zajęłoby to zbyt dużo czasu, stąd wybór wariantu z Trinity w roli głównej.
„To spółka, która wciąż szuka dla siebie drogi rozwoju. Prawdopodobnie dlatego udało nam się bardzo szybko osiągnąć porozumienie” – mówi Tomasz Hanczarek.
Nie udało nam się porozmawiać z przedstawicielami Trinity.
Główny Parkiet
NewConnect ma być jednak tylko pierwszym giełdowym przystankiem dla PS.
„Natychmiast po sfinalizowaniu transakcji rozpoczniemy przygotowania do przeniesienia na rynek główny GPW” – zapowiada prezes spółki.
Dodaje, że po Columbus Energy, nowe Personnel Service będzie największą spółką notowaną na NewConnect, mającą wszelkie predyspozycje do szybkiego awansu na dużą giełdę.
„Później prawdopodobnie przyjdzie czas na wejście na zagraniczne giełdy, ponieważ notowanie na nich jest również paszportem na rynki Europy Zachodniej” – mówi Krzysztof Inglot, założyciel i jeden z akcjonariuszy PS.
Tomasz Hanczarek liczy na to, że kapitalizacja jego firmy osiągnie poziom 1 mld PLN już w przyszłym roku. Wycena rynkowa jest bowiem jednym z powodów, dla których PS zmierza na giełdę.
„Będzie to najbardziej rzetelna ocena naszej ciężkiej pracy przez pięć lat od powstania Personnel Service” – mówi prezes.
Europa Zachodnia
W jego opinii giełda zapewnia również łatwiejszy dostęp do finansowania, co przy silnej ekspansji spółki za granicą może mieć dla niej wkrótce ogromne znaczenie. W mijającym roku PS rozszerzyło działalność w Europie, wchodząc na rynki Niemiec, Francji, Belgii, Holandii i Finlandii.
„Jesteśmy wykonawcą dla dużych korporacji, dla których 60-dniowy termin płatności jest standardem. Dlatego łatwy dostęp do finansowania będzie dla nas istotny” – mówi Krzysztof Inglot.
Obecnie przychody spółki sięgają blisko 600 mln PLN, a zysk EBITDA wynosi 18 mln PLN. Obaj menedżerowie wierzą, że w ciągu kilku, a nawet kilkunastu lat sprzedaż będzie nadal dynamicznie rosła. Ma temu sprzyjać rozwój produkcji przemysłowej w Polsce, która wciąż jest najważniejszym rynkiem dla PS, bardzo korzystne położenie geograficzne naszego kraju pod tym względem, a także fakt, że zarówno akcjonariusze, jak i menedżerowie mają wieloletnie doświadczenie w branży.
Do tej grupy należy m.in. Tomasz Misiak, znany biznesmen, założyciel i były właściciel Work Service (obecnie zasiadający w radzie nadzorczej PS).
Projekt Ukraiński
Emisja akcji PS na kwotę 15–25 mln PLN związana jest z najnowszym projektem spółki.
„Pieniądze zostaną przeznaczone na projekt ukraiński, w który zaangażujemy się jako członek konsorcjum utworzonego przez francuski TLS Contact. Jesteśmy już gotowi do podpisania umowy z Ambasadą RP w Kijowie na obsługę wizową Ukraińców” – mówi Tomasz Hanczarek.
Zapewnia, że Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) potwierdziła zwycięstwo francusko-polskiego konsorcjum w przetargu trwającym od blisko dwóch lat. Przypomnijmy, że chodzi o wsparcie polskich konsulatów w wydawaniu wiz dla Ukraińców. Takie pomoc jest niezbędna przy ogromnej liczbie sąsiadów zza Bugu przybywających do Polski – wiąże się to z obsługą około 800 tys. osób rocznie.
W przetargu wzięło udział pięć podmiotów. Przegrywający konkurenci protestowali przeciwko kolejnym decyzjom, dlatego ogłoszenie ostatecznego wyniku się opóźniło.
„Planujemy utworzenie 18 centrów wizowych na Ukrainie, w których pracować będzie około 500 osób” – mówi prezes PS.
To właśnie na ten cel PS chce wkrótce pozyskać pieniądze od inwestorów.